Baśniowa sesja.

fairy_tale_01

Rozechwiały się szumne gałęzi wahadła
Snem trącone! Wybiła Zielona Godzina!
Wynijdź, lesie, z swej głębi, ty nasz i nie nasz!

Czyjaż dusza w twe gąszcze znowu się zapadła?
Czyjaż twarz się strumieniom twoim przypomina ?
Jeszcze moja przed chwilą już niczyja twarz…

(Bolesław Leśmian, Zielona Godzina)

Opowiem Wam bajkę…. A właściwie baśń, bo ta historia nie kończy się dobrze. Wśród zieloności dziewiczego, prastarego Lasu, niczym rusałka lub leśna nimfa, kroczy dziewczyna. Młoda, piękna, pełna życia i nadziei. Las mami ją swą cudownością, promieniami słońca, kolorem drzew i kwiatów. Dziewczyna zapomina o całym świecie i pogrąża się w Naturę, mistyczną, potężną, wszechogarniającą. Las upomina się o jej duszę, chce, żeby pozostała w nim na wieki… „Oddać lasom co leśne” – rozbrzmiewa echem nad skrzącą się taflą jeziora… Nagły krzyk, wianek porzucony na drodze… trzepot skrzydeł spłoszonego ptaka, okręgi na wodzie… sen…

Dziewczyna odradza się w zieloności Lasu, jak mroczna zjawa, odtąd będzie strzegła jego tajemnic, na zawsze…

fairy_tale_02

 

fairy_tale_03

fairy_tale_04

fairy_tale_05

fairy_tale_06

fairy_tale_07

fairy_tale_08

fairy_tale_09

fairy_tale_10

fairy_tale_11

fairy_tale_12

fairy_tale_13

fairy_tale_14

fairy_tale_15

fairy_tale_16

fairy_tale_20

fairy_tale_17

fairy_tale_18

fairy_tale_19

Baśniową sesję zdjęciową: Fairytale gone bad, opowiedziały: Marta Streng (fot.), Lena Jackiewicz (mod.), Paulina Banaszewska / Ciuchosza (styl.)

Kulisy sesji.

comments powered by Disqus