Moda na ludowo, czyli kulisy wiejskiej sesji ze zwierzętami.

Zwierzęta i moda, wiejskie klimaty, folk w stylu high fashion – od dawna po głowie chodził nam ten temat. Razem z Martą i Kasią długo szukałyśmy odpowiedniego miejsca.  Marzyło nam się gospodarstwo, takie prawdziwe, z kurami, kaczkami, ze stodołą i stogiem siana. I żeby nie było takie… wygładzone, uporządkowane, czyściutkie i sztuczniutkie. Chciałyśmy chaosu, ludowego żywiołu, naturalności i prawdziwości. Jednak znaleźć coś takiego wcale nie było tak łatwo…  Ale się udało, dostałyśmy „namiary” na gospodarstwo, gdzie podobno miały być „pawie, kury, gęsi, ze sto królików, mnóstwo kotów i ….. jeden gruby pies”;).

Kiedy dotarłyśmy na miejsce, to, co zobaczyłyśmy przerosło nasze najśmielsze oczekiwania! Miejsce – bajka, ale taka nieokrzesana, żywiołowa, z mnóstwem różnych, różniastych, czasem dziwnych, trochę magicznych przedmiotów: starych lamp, luster w zaroślach, starych dużych klatek dla papug, porozrzucanych stert liści kapusty, wideł, taczek, wiejskich wiader na mleko, słowem – wszystkich atrybutów wiejskości o jakich można tylko pomyśleć. A zwierzęta! Przyznam, byłybyśmy szczęśliwe, gdyby było chociaż jakieś małe stadko kur. Tymczasem objawiło nam się całe bogactwo ptasiego, i nie tylko, inwentarza: wspomniane kury, ale też stado gęsi, indyków, kaczek, ozdobnych gołębi, perliczek, bażantów, a nawet pawi. A królików było nie sto, ale chyba z dwieście. I rzeczywiście były koty i kociaki, którym żyje się tutaj jak u pana boga za piecem.

Wszystko to okazało się prawdą, i był nawet „jeden gruby pies” – Misiu, piesek baryłka na króciutkich nóżkach z roześmianą mordką, który towarzyszył nam na każdym kroku – niewątpliwa gwiazda tego pięknego dnia, w pięknym otoczeniu, wśród zieleni, kwiatów, zwierząt, z cudownymi ludźmi i wspaniałymi gospodarzami, dzięki którym mogły się odbyć te zdjęcia:)

Tutaj można zobaczyć efekty sesji, zapraszam.

countryside_02

countryside_01

IMGP1973

countryside_03

countryside_04

countryside_05

countryside_06

countryside_07

countryside_27

countryside_08

countryside_09

countryside_10

countryside_11

countryside_12

countryside_13

countryside_14

countryside_15

countryside_16

IMGP2101

countryside_26

countryside_17

countryside_18

countryside_19

countryside_20

countryside_21

countryside_22

countryside_23

countryside_24

countryside_25

countryside_28

MOO_3273 copy

Podziękowania dla cudownej ekipy (od prawej): Katarzyny „Siux” Ileckiej (hair&make up;), Marty „Moosiatko” Streng (fot.) i Darii Bagnowskiej (mod.). Zdjęcia z backstage i stylizacja: ja:>

(2 ostatnie fotki zrobiła Marta:)

comments powered by Disqus