Suknia ślubna z białego szyfonu

sniezka_01

W czasie moich second-handowych poszukiwań różne „potworki ubraniowe” już widziałam: piętrzące się tony falbanek, marszczeń, tiulu i nie do końca gustownych koronek…. A jednak są rzeczy, które wciąż potrafią mnie zaskakiwać… Tak jak na przykład ta sukienka…

Ślub to wyjątkowy dzień, w którym każda z nas, jeśli tylko ma taką zachciankę, może pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, nieco przesady, trochę pompatyczności. To dzień, w którym choć na chwilę można stać się księżniczką…. Ale czy aż do tego stopnia? Wolę myśleć, że był to bardziej kostium teatralny niż autentyczna kreacja weselna. I żeby nie burzyć swojego estetycznego spokoju ducha, pozostanę przy tej wersji:)

Sukienkę nazwałam roboczo „Królewna Śnieżka”, a jej metamorfoza okazała się nawet dla mnie zaskakująca:)

sniezka_02

Pierwsze co zrobiłam, to pozbyłam się tych jaskrawoczerwonych aplikacji.

sniezka_03

Wtedy można było spokojnie spojrzeć na całość. I chociaż bufiaste rękawy, doszywana kokarda w pasie i kołnierzyk pod szyję w dalszym ciągu mogły odstraszać, to spod tych rozpraszających dodatków już zaczęła wyłaniać się przyszła wizja projektu.

sniezka_04

sniezka_05

sniezka_08

sniezka_09

sniezka_10

sniezka_12

Bardzo ważne było dla mnie to, aby uzyskać ładny kształt dekoltu oraz płynną linię przechodzącą przez boki aż do tyłu pleców.

sniezka_13

sniezka_14

sniezka_17

Potrzebne było też radykalne cięcie;)

sniezka_18

Sukienkę musiałam jeszcze rozpruć i poprzeszywać na nowo, nanieść niezbędne poprawki, wykończyć całość oraz pousuwać np. różowe tasiemki, które były (nie wiedzieć czemu) wszyte od wewnętrznej strony gorsetu, wymienić zamek i zwęzić spódnicę. Pozostało mnóstwo tkaniny. W przypadku tej sukienki powiedzenie „mniej znaczy więcej” nabiera dla mnie zupełnie nowego wydźwięku:)

A oto efekty kolejnej mojej vintage’owej metamorfozy:

sniezka_19

sniezka_20

W tej sukience podobała mi się tkanina – przezroczysty, lekko połyskujący szyfon, chciałam wykorzystać w pełni jego atuty. Taka krótka suknia ślubna może stać się ciekawą alternatywą dla klasycznej, długiej kreacji. Ma nowoczesny wygląd, chociaż jej charakter pozostaje wciąż lekki, zwiewny i romantyczny.

sniezka

Suknia pojawiła się na zdjęciach Agnieszki Stodolskiej. Pod tym linkiem znajduje się całość sesji zdjęciowej Flora.

ciuchosza_chiffon_dress

fot. Agnieszka Stodolska; hair Sylwana Nowicka / R. SMARZ Professional Hair; model Kasia Bildziuk / D’VISION; make up Karolina Łagód; style & design Ciuchosza

 

 

 

comments powered by Disqus